360 lat prasy polskiej

Opublikowano: 20 grudnia 2021

Prasa nie jest zjawiskiem nowym. Pierwsze tego typu przedsięwzięcie, służące regularnemu przekazywaniu wiadomości, pojawiło się już w starożytnym Rzymie. W 59 r. p.n.e. Juliusz Cezar założył „Acta Diurna” („Wydarzenia Dnia”). W tym (przepisywanym oczywiście ręcznie) piśmie przekazywano rozporządzenia, informowano o sprawach politycznych, społecznych, niezwykłych wydarzeniach (jak upadek meteorytu czy wybuch wulkanu), a nawet wynikach walk gladiatorów. „Acta Diurna” ukazywały się prawdopodobnie aż do 330 r. n.e., gdy stolicę imperium przeniesiono do Konstantynopola.

Pierwsze polskie pismo, którego pierwszy numer nosił tytuł „Merkuryusz Polski, Dzieje Wszystkiego Świata w sobie Zamykający dla Informacyey Pospolitey”, ostatni zaś „Merkuryusz Ordynaryjny to jest Nowiny z Różnych Krajów”), ukazywało się w 1661 r., od 3 stycznia do 5 maja w Krakowie, od 14 maja do 22 lipca w Warszawie. Publikowano też dodatki nadzwyczajne pt. „Merkuryusz Polski Extra-Ordynaryjny”. Czasopismo redagowali Hieronim Pinocci i Jan Aleksander Gorczyn. Założone z inspiracji dworu dla celów propagandy politycznej, nie było do tego w rzeczywistości wykorzystywane. Nie wiadomo, czy w ogóle wywarło jakiś wpływ na opinię publiczną Rzeczypospolitej szlacheckiej. Niemniej jednak stanowi dziś pierwszorzędne źródło historyczne. Największy rozwój prasy zanotowano w ciągu ostatnich dwóch stuleci. To właśnie w XIX w. stała się ona najważniejszym, najbardziej rozpowszechnionym środkiem masowego przekazu. Rolę tę pełniła jeszcze długo w XX w., zanim w pewnym sensie ustąpiła pola innym mediom (zwłaszcza telewizji, a w ostatnich latach Internetowi), mającym tę przewagę, iż mogą dostarczać więcej informacji w krótszym czasie.

Okres szczególnie dynamicznego rozwoju przeżywała prasa polska w Królestwie Polskim w latach 1864-1905. Liczba tytułów czasopism wzrosła w tym okresie kilkakrotnie: o ile w 1864 r. wychodziło na tym obszarze 20 tytułów, to w 1885 r. było ich 80, zaś w 1904 r. już 140. Jakkolwiek głównym ośrodkiem prasowym była Warszawa, gdzie ukazywało się 95% wszystkich polskich czasopism, powstało w tym okresie także wiele pism prowincjonalnych.

Czasopisma  i gazety wychodziły w kraju i na emigracji, stając się ostoją języka polskiego. W roku 1896 w języku polskim ukazywało się aż 355 periodyków. Dzienniki miały nakłady od 2,5 tys. do 25 tys. egzemplarzy. Obok gazet codziennych wychodziły wówczas czasopisma kulturalno-literackie, niektóre pięknie ilustrowane. Czasopisma te propagowały nowoczesny styl myślenia, idee reform społecznych. Zamieszczano w nich wiele utworów literackich . Felietony, artykuły czy listy z podróży, a także opowiadania, nowele i wiersze publikowali w nich najwybitniejsi pisarze okresu pozytywizmu: Bolesław Prus, Henryk Sienkiewicz, Maria Konopnicka, Eliza Orzeszkowa. Oczywiście ich udział nie przesądzał o poziomie całej prasy, a pojawiające się wówczas pojęcie „stylu dziennikarskiego” nacechowane było raczej ujemnie.

Dwudziestolecie międzywojenne charakteryzowało się niespotykanym wcześniej na ziemiach polskich rozwojem prasy – ukazywało się wtedy łącznie ponad 20 tysięcy tytułów (choć wiele z nich miało charakter efemeryczny). W okresie międzywojennym ukazało się blisko cztery razy tyle druków periodycznych, ile w ciągu 250 lat wcześniejszej historii prasy polskiej . Często niepohamowanemu i żywiołowemu rozwojowi prasy, oprócz swobód politycznych, sprzyjało i to, że w warunkach gospodarki wolnokonkurencyjnej, przy znacznym niedowładzie przemysłu, przedsiębiorcy próbowali lokować kapitały w inwestycjach prasowych wierząc, że szybko przyniosą one duże zyski, pozwalając zarazem zdobyć pozycję społeczną i sławę. Obok poważnej prasy informacyjno-politycznej oraz goniących za sensacją bulwarówek popularność zyskiwały ilustrowane magazyny, wizualnie prezentujące wydarzenia z kraju i świata.

Ten bujny rozwój prasy przerwała druga wojna światowa. Polacy zdani byli w praktyce na wydawane przez Niemców polskojęzyczne, lecz nasycone goebbelsowską propagandą gazety zwane „gadzinówkami” czy „szmatławcami”. Trudniejszy był dostęp do prasy konspiracyjnej, którą wydawały wszystkie odłamy i odcienie podziemia. Swobodnie prasa polska ukazywała się tylko w powstańczej Warszawie i oczywiście na emigracji.

Przedwojenna prasa żywo reagowała na otaczające wydarzenia, często „karmiąc się” sytuacjami konfliktowymi czy wręcz tragicznymi. Pisano o kryzysie ekonomicznym, strajkach, wypadkach, napadach rabunkowych, samobójstwach i morderstwach, nie ukrywając przy tym danych osobowych uczestników zdarzeń – wszak o ich ochronie nikomu się jeszcze nie śniło. Wraz z powojenną odbudową odrodziła się też prasa, ale szybko zamieniona w tubę propagandową i poddana cenzurze prewencyjnej utraciła swą „krwistość” i zwłaszcza w okresie stalinowskim skupiała się na relacjonowaniu wykonywania i przekraczania planów produkcyjnych. Wraz z politycznymi zmianami przewaga zyskiwała bieżąca informacja; zwłaszcza w kontekście lokalnym prasa była niezastąpiona. W PRL rozwinęły się i ugruntowały swoją pozycję liczne czasopisma: społeczno-kulturalne, specjalistyczne, kobiece, młodzieżowe, satyryczne, hobbystyczne itp. Relatywnie tańsze niż kiedykolwiek wcześniej, utrwalały nawyk ciągłego kontaktu ze słowem drukowanym. Prasie wyrosła jednak (zwłaszcza w sferze rozrywki) potężna konkurencja w postaci telewizji. Z kolei działalność Komitetu Obrony Robotników, „Solidarności” i innych organizacji opozycyjnych przyniosła falę periodyków niezależnych, wydawanych w tzw. drugim obiegu (przejściowo legalnie w 1981 r.).

Transformacja PRL w III Rzeczpospolitą oznaczała m.in. zniesienie cenzury i wolność prasy. Ale wraz z rozwojem nowych mediów elektronicznych znaczenie prasy drukowanej malało. Tylko na przestrzeni ostatniej dekady XX w. liczba wydawanych w Polsce dzienników spadła ze 130 w 1990 r. do 74 w 1999 r. Tendencja ta występuje nadal w odniesieniu do pism ogólnopolskich. Prawdziwy rozkwit natomiast przeżywa prasa lokalna. Obecnie w Polsce ukazuje się ponad 2500 pism lokalnych, czyli obejmujących w najszerszym zakresie kilka powiatów, w węższym powiat, gminę lub miasto, a także sublokalnych, kolportowanych na terenie osiedla, wsi lub parafii. Są one wydawane przez samorządy terytorialne, niezależnych wydawców komercyjnych, stowarzyszenia itp. Dzięki swej różnorodności pełnią wiele funkcji – są źródłem wszechstronnej informacji, umożliwiają kontrolowanie władz, promowanie małych ojczyzn i wspieranie lokalnej kultury.

W XX wieku wiele czasopism wydawano także w Tomaszowie. Już przed I wojną światową pojawił się „Kurier Gustkowski” i nielegalne „Echo Robotnicze” (obydwa tytuły w 1907 r.), w czasie jej trwania „Gazeta Urzędowa Tomaszowska – Tomaszower Amtliche Zeitung” (1915-1917). Po odzyskaniu niepodległości ukazywały się: „Kurier Tomaszowski” (1921), „Tomaszowski Kurier Polski” (1925), „Kurier Mazowiecki” (1926), „Echo Mazowieckie” (1926-1928), „Sztubak” (1926), „Tomaszower Cajtung” (1928-1932), „Proletariat” (1928), „Tomaszower Wochenblat” (1928-1934), „Nasza Praca” (1928-1932), „Myśl Młodzieży” (1929), „Echo Szkolne” (1930-1932), „Głos Tomaszowski” (1931-1933), „Tomaszowski Polak Patriota” (1931), „Express Tomaszowski” (1931-1934), „Tomaszower Najer Folksblat” (1933), „Tomaszowski Głos Poranny” (ok. 1933), „Tomaszowskie Życie Robotnicze” (1933), „Echo Tomaszowskie” (1934-1937), „Tygodnik Tomaszowski” (1935), „Dziennik Tomaszowski” (1935-1939) „Biuletyn Tomaszowskiej Fabryki Sztucznego Jedwabiu” (1936-1937), „Tomaszów. Ilustrowany Miesięcznik Społeczno-Literacki” (1936), „Tomaszower Wort” (1936-1938), „Trybuna” (1939). Część z nich to mutacje pism warszawskich, łódzkich i piotrkowskich. Po II wojnie światowej ukazywał się „Demokrata” (1945), później „Głos Tomaszowski” (1947-1951; mutacja łódzkiego „Głosu Robotniczego”), „Życie Piotrkowa i Tomaszowa” (1948; mutacja „Życia Warszawy”). Pojawiła się prasa zakładowa: „Głos Wilanowa” (1946-1947), „Mówi Załoga TZWS” (1954-1956), „Głos Załogi” (1956-1957), biuletyny partyjne i związkowe; wreszcie przez wiele lat PRL ukazywały się „Włókna Sztuczne” (1968-1990) i „Panorama Robotnicza” (1976-1990). W latach 80. odrodziła się prasa szkolna, powielana techniką kserograficzną. Po przełomie ustrojowym ukazywało się wiele tytułów, często krótkotrwałych, prezentujących szeroką paletę tematyki i poglądów (polityczne, związkowe, parafialne, młodzieżowe, ekologiczne, reklamowe); od 1990 r. nieprzerwanie ukazuje się „Tomaszowski Informator Tygodniowy”.

Zapraszamy do zwiedzania wystawy czasowej „360 lat prasy polskiej” prezentującej gazety i czasopisma ze zbiorów naszego Muzeum. Oglądać wystawę można do 20 lutego 2022 r.

dr Daniel Warzocha
adiunkt działu historyczno-numizmatycznego

 

Zobacz również

Historia zabudowy najstarszych ulic Tomaszowa Mazowieckiego. Ulice – domy – mieszkańcy – część 13
Prezentujemy trzynastą część opracowania Pana Mariana Fronczkowskiego „Historia zabudowy najstarszych ulic Tomaszowa Mazowieckiego. Ulice – domy – mieszkańcy”, przedstawiający zabudowę...
Więcej
Wystawa „Wielkie ssaki epoki lodowcowej”
Polska Akademia Nauk Muzeum Ziemi w Warszawie i Muzeum w Tomaszowie Mazowieckim zapraszają na ekspozycję poświęconą wielkim ssakom epoki lodowcowej. Zaprezentowane zostaną kości...
Więcej

Partnerzy

Towarzystwo Przyjaciół Muzeum Koło Filatelistyczne Kalejdoskop Kulturalny Reymont Moniuszko Park Rodego Uniwersytet Jana Kochanowskiego w Kielcach Filia w Piotrkowie Trybunalskim Tu honorujemy Kartę Dużej Rodziny

Kontakt

Muzeum w Tomaszowie Maz. im. Antoniego hr. Ostrowskiego

ul. POW 11/15
97-200 Tomaszów Mazowiecki

Godziny otwarcia

Pon. nieczynne dla zwiedzających
Wt. 10:00 – 15:45
Śr. 10:00 – 15:45
Czw. 10:00 – 15:45
Pt. 10:00 – 15:45
(od 1 kwietnia do 31 października w godz. 10:00 – 17:45)
Sob. 10:00 – 15:45
Niedz. 10:00 – 15:45

Biuro czynne od poniedziałku do piątku w godzinach: 8:00 – 16:00

Bilety

Bilet wstępu do Muzeum – normalny 10,00 zł/os.
Bilet wstępu do Muzeum – ulgowy 5,00 zł/os.
Bilet za warsztaty muzealne 8,00 zł/os.
Bilet za lekcje muzealne 4,00 zł/os.
Bilet z Kartą Dużej Rodziny 3,00 zł/os.
Dzieci do lat 7 (zwiedzanie indywidualne) wstęp bezpłatny
We wtorek wstęp bezpłatny
Oprowadzanie z przewodnikiem 30,00 zł
Karta Tomaszowianina 5,00 zł/os.
Karta Tomaszowianina Rodzina 3+ – rodzice (opiekunowie) 5,00 zł/os., dzieci wstęp bezpłatny
Karta Młodego Tomaszowianina wstęp bezpłatny
Karta Tomaszowianina Seniora wstęp bezpłatny