“Spotkania z historią…” o broni i wyposażeniu

Opublikowano: 27.11.2018

W piątek 23.11.2018 w ramach cyklu „Spotkania z historią i nie tylko…” gościliśmy znawcę uzbrojenia, archeologa i numizmatyka z Muzeum w Piotrkowie Trybunalskim p. Jacka Ziętka, który wygłosił wykład pt. „Uzbrojenie i wyposażenie żołnierza polskiego u progu niepodległości”. Wykładowi towarzyszyła prezentacja oparta na archiwalnych fotografiach z okresu I wojny światowej (1914-1918) i wojny polsko-rosyjskiej (1919-1921) oraz zbiorach piotrkowskiego Muzeum. Tematyka spotkania łączy się z obchodzoną w bieżącym roku setną rocznicą odzyskania przez Polskę niepodległości, na tym większą uwagę zasługują różne aspekty tej interesującej epoki.
Prelegent przedstawił rodzaje umundurowania, broni i wyposażenia stosowanego przez armie Rosji, Niemiec i Austro-Węgier (w których walczyło wielu Polaków) oraz Legiony Polskie, Błękitną Armię i wreszcie odrodzone Wojsko Polskie. Żołnierze musieli używać najróżniejszej broni (często o XIX-wiecznym rodowodzie), nie tylko rosyjskiej, niemieckiej czy austriackiej, ale i francuskiej, belgijskiej, a nawet japońskiej – przy tej mozaice prawdziwym wyzwaniem było dostarczenie odpowiedniej amunicji, gdyż praktycznie do każdego rodzaju broni palnej pasował inny kaliber pocisków. Zróżnicowana była także broń biała – używano takich szabli, jakie udało się zdobyć; nie należało do rzadkości „odkurzanie” pamiątek pochodzących z lat dwudziestych i trzydziestych XIX wieku, pamiętających powstanie listopadowe. Ujednolicenie szabel w Wojsku Polskim nastąpiło dopiero w połowie lat trzydziestych XX wieku.
Szczególną atrakcją, zwłaszcza dla licznie przybyłej młodzieży, była możliwość bezpośredniego zapoznania się z oryginalnymi egzemplarzami broni używanej w I wojnie światowej – karabinami Mosin, Mauser i Mannlicher (to oczywiście tylko najpopularniejsze przykłady, gdyż wyposażenie żołnierzy polskich, odziedziczone po armiach zaborczych czy przekazane przez sojuszników było znacznie bardziej zróżnicowane) ze zbiorów Muzeum w Piotrkowie Trybunalskim. Można było obejrzeć też repliki mundurów armii zaborczych i polskiej maciejówki z orzełkiem wz. 1919. Po wykładzie była możliwość zrobienia zdjęć w zaprezentowanych nakryciach głowy (oprócz maciejówki była to rosyjska papacha, pruska pikielhauba i czapka austriackiego oficera).
Wykład wzbudził duże zainteresowanie, a prelegent długo nie mógł opuścić sali odczytowej, odpowiadając na pytania pasjonatów.

dr Daniel Warzocha
asystent działu historyczno-numizmatycznego

dscf2343.JPG